Autor |
Wiadomość |
gmork
Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Trochę krytyki |
|
Dwa typy ?
Podejdę w tym poście trochę bardziej krytycznie do całej techniki zapamiętywania snów. Nie dlatego, że uważam ją za złą, raczej dlatego, że części tej techniki jakby pasowały tylko dla niektórych. Tak jakby moja teza to " Jeśli są dwa typy ludzi, to ty napisałeś tylko do jednej". To wszystko tylko takie moje przemyślenia, i mam nadzieje, że moja konstruktywna krytyka coś do tematu wniesie.
Tak. Przeczytałem o możliwości modyfikacji. Mam nadzieję, że ten post to twórcza modyfikacja.
Pytanie o godzinę pójścia spać, no właśnie czy to ma znaczenie jeśli pójdę spać o 7 wieczorem czy o 12 w nocy? Czy jeśli pójdę spać i nie mogę zasnąć to niedobrze ? Chciałbym poczytać o takich sprawach
 |  | ...należy poświęcić chwilę na (delikatne) oprzytomnienie, ale nie zajmować niczym konkretnym swoich myśli.
|
Nie zajmowanie swoich myśli czymś konkretnym. Jak dla mnie to trochę abstrakcja. U mnie to wygląda w ten sposób, że wstaję i od razu tak jak widzę oczami tak i myślę o umyciu, jedzeniu. I sam ten fakt uniemożliwia mi to co napisałeś. Oczywiście mając na uwadze fakt, że bezsensem było by myśleć o tym by nie myśleć o czymś.
Jeśli już coś robić w kierunku myślenia to raczej o snach, zapamiętywaniu.
 |  | "uciekniesz" gdzieś myślami i zaśniesz z przyzwyczajenia - jeśli nie odczuwasz senności - możesz oczywiście leżeć |
I tego nie rozumiem kompletnie, bo nigdy w życiu mi się nie zdarzyło zasnąć jeśli tego nie chciałem. Właściwie to zasnę tylko jak tego chcę, chociaż może to taka ciekawostka tylko u mnie ?
Dalej coś co poważnie mnie intryguję to emocję i odczucia. Może ja jestem wrednym draniem, ale ni hu hu ze snami i ich pamiętaniem bądź przypominaniem ich nie mam żadnych odczuć emocji.
To dla mnie tak samo "obojętne" jak pamiętanie gdzie odłożyłem klucze. Używanie emocji ?
To by było dobre do wiersza, jednak apropo pamiętania snów wydaję mi się to nieporozumieniem.
Za suchy tekst, bez głębi
Chciałbym też żeby to wszystko było troszeczkę bardziej od Ciebie. Chciałbym poczytać twój tok rozumowania, myślenia. Cały ten tekst wydaje się jakby nie dotykać "materii" o której mówi.
Punktował bym podejście co w danym momencie myślisz. Co w każdym z kroków myślisz, na czy się skupiasz bardziej.
Dlaczego nie napiszesz jak to wygląda u Ciebie ? Chciałbym przeczytać jak to robisz gdy wstajesz rano. Ten tekst sam w sobie wydaję się suchy. Brakuję mu tego wszystkiego o czym piszesz. Nie ma przykładów. I to tak trochę mnie w tym boli.
Dobrym pomysłem było by oddzielenie chociażby kolorem tego co myślisz od tekstu opisującego czynności.
Jak już napisałem mam nadzieję, że czegoś się z mojej krytyki dowiesz, czy nawet coś poprawisz w swoim tekście i że nie uraziłem Cie. Mam nadzieję,że napisałem coś zrozumiałego i oddającego sedno problemów które widzę z mojej strony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 9:06, 06 Kwi 2011 |
|
 |
|
 |
Johny
Senny Podróżnik
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 134 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
Re: Trochę krytyki |
|
 |  | części tej techniki jakby pasowały tylko dla niektórych. |
Zacytuję siebie z samej metody:
"Myślę, że już masz kilka pomysłów jak usprawnić tę metodę, co dodać, jak ją dostosować do swojego stylu. Miłych snów! :)"
"jeśli ominiesz niektóre czynności (zapisywanie do dziennika snów, bo "przecież pamiętam", sugestię wieczorem, czy przypominanie sobie rano) efekty mogą być trochę, lub dużo gorsze. Oczywiście możesz (i powinieneś) modyfikować poszczególne części tak jak Ci się to podoba, ale zachowując esencję."
 |  | Pytanie o godzinę pójścia spać, no właśnie czy to ma znaczenie jeśli pójdę spać o 7 wieczorem czy o 12 w nocy? | Nie ma znaczenia, zależy jak jest ustawiony Twój zegar biologiczny. To znaczy do czego jesteś przyzwyczajony od wielu, wielu dni. Oczywiście światło i hormony też grają tu dużą rolę, ale to materiał na osobny temat.
 |  | Czy jeśli pójdę spać i nie mogę zasnąć to niedobrze ? | No, jeśli nie możesz zasnąć w ogóle, to nie będziesz pamiętał snów. :P Jeśli zaśniesz ale bardzo, bardzo późno, to będziesz miał zaburzenia REM (krótsze, bądź brak) i też ze snami gorzej.
 |  | Nie zajmowanie swoich myśli czymś konkretnym. Jak dla mnie to trochę abstrakcja. U mnie to wygląda w ten sposób, że wstaję i od razu tak jak widzę oczami tak i myślę o umyciu, jedzeniu. I sam ten fakt uniemożliwia mi to co napisałeś. | Chodzi właśnie o zmianę tych przyzwyczajeń, które zabijają pamięć snów przeciętnego Kowalskiego. Możesz obudzić się i pomyśleć "o, obudziłem się, gdzie mój dziennik snów? co to mi się śniło?" - jeśli myślami od razu wylatujesz do pracy czy szkoły, to tam nimi będziesz, a pamięć snów zniknie. Proste i logiczne.
 |  | Oczywiście mając na uwadze fakt, że bezsensem było by myśleć o tym by nie myśleć o czymś. | Nie miałem na myśli medytacji.
 |  | I tego nie rozumiem kompletnie, bo nigdy w życiu mi się nie zdarzyło zasnąć jeśli tego nie chciałem. Właściwie to zasnę tylko jak tego chcę, chociaż może to taka ciekawostka tylko u mnie ? | Widzisz, niektórzy mają tak, że budzą się np. w środku nocy, czy wcześnie nad ranem budzikiem i są bardzo zaspani, jeśli się nie podniosą to zasną bardzo szybko nie kontrolując tego. Na pewno Ty również tak czasem masz.
 |  | Dalej coś co poważnie mnie intryguję to emocję i odczucia. Może ja jestem wrednym draniem, ale ni hu hu ze snami i ich pamiętaniem bądź przypominaniem ich nie mam żadnych odczuć emocji.
To dla mnie tak samo "obojętne" jak pamiętanie gdzie odłożyłem klucze. Używanie emocji ?
To by było dobre do wiersza, jednak apropo pamiętania snów wydaję mi się to nieporozumieniem. | Chcesz powiedzieć, że nigdy w żadnym z Twoich snów nie było żadnych emocji? Strach w koszmarach, miłość, podniecenie, adrenalina, zdenerwowanie?
 |  | Chciałbym też żeby to wszystko było troszeczkę bardziej od Ciebie. Chciałbym poczytać twój tok rozumowania, myślenia. | To ze mną porozmawiaj, a nie czytaj technikę którą opisałem. Poza tym ja też dużo rzeczy bym chciał, co nie znaczy że je dostanę. ;)
 |  | Punktował bym podejście co w danym momencie myślisz. Co w każdym z kroków myślisz, na czy się skupiasz bardziej. | To jest wytłumaczenie łopatologiczne - jest dokładnie opisane po kolei na czym się skupiam, na czym polecam się skupiać.
 |  | Dlaczego nie napiszesz jak to wygląda u Ciebie ? Chciałbym przeczytać jak to robisz gdy wstajesz rano. | Dokładnie to opisałem, co robię i myślę gdy wstaję rano i chcę pamiętać sny.
 |  | Ten tekst sam w sobie wydaję się suchy. Brakuję mu tego wszystkiego o czym piszesz. Nie ma przykładów. I to tak trochę mnie w tym boli. | Tobie nie brakuje głębi, tylko brakuje "ja staram się nie poruszać rano gdy się budzę" zamiast "najlepiej rano nie poruszaj się po obudzeniu". Jeśli chcesz, to sobie to przepisz w pierwszej osobie i przeczytaj.
Nie bardzo cokolwiek z tego wynoszę, oprócz tego że może tekst pisany w pierwszej osobie lepiej trafia do czytelnika. Bardziej odparłem to co napisałeś i czekam na odpowiedzi na moje pytania, bo coś mi nie gra w Twoich stwierdzeniach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 20:56, 06 Kwi 2011 |
|
 |
gmork
Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
Widzę, że to kwestia podejścia do sprawy. Generalnie spodziewałem się podobnej odpowiedzi i rozumiem twoje podejście. Może mi po prostu takie konkretne podejście nie pasuję.
Mam takie przekonanie o takim podejściu jako o niewystarczającym jeśli chodzi o te materię. Nie to, że źle napisane czy gdzieś jest coś niejasnego.
Jeśli mówisz o matematyce to nie piszesz wierszy o równaniach i vice versa jeśli mówisz o sztuce to nie przedstawiasz jej w równinach (chociaż kto wie )
W odpowiedzi na resztę. To nie miałem nigdy tak, że byłem tak zaspany, nad ranem czy inne sytuację, że jeśli nie chciałem to zasnąłem.
Pamiętanie snu a odczuwanie emocji w nim to raczej jak dla mnie dwie różne kwestie. I tak czy w twojej metodzie masz na myśli "rozegranie" sobie snu, czy sam fakt ich pamiętania? Ja odniosłem wrażenie, że chodzi o fakt pamiętania.
Jeśli chodzi o twoją odpowiedz to już odpowiedziałeś na kilka pytań. Na przykład o tym co myśleć rano i teraz rozumiem, że Ci chodziło raczej o zmianę przyzwyczajeń, a tu jest nad czym popracować. Druga sprawa to wyżej wspomniane pamiętanie snu. Kwestia pójścia spać to myślę dosyć ważne i jak wspomniałeś ma znaczenie na REM czyli na sny. Wszystkiego oczywiście da się dowiedzieć na własną rękę i z innych źródeł jednak o ile lepiej było by to zobaczyć kompleksowo w tak dobrej technice ^^.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 21:29, 06 Kwi 2011 |
|
 |
Johny
Senny Podróżnik
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 134 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
 |  | Może mi po prostu takie konkretne podejście nie pasuję.
Mam takie przekonanie o takim podejściu jako o niewystarczającym jeśli chodzi o te materię. Nie to, że źle napisane czy gdzieś jest coś niejasnego. | To po prostu napisz inny temat, co widzę już poczyniłeś - i choć to zwykły dziennik snów - podoba mi się podejście.
 |  | Jeśli mówisz o matematyce to nie piszesz wierszy o równaniach i vice versa jeśli mówisz o sztuce to nie przedstawiasz jej w równinach (chociaż kto wie :P) | A jaki to ma związek?
 |  | Pamiętanie snu a odczuwanie emocji w nim to raczej jak dla mnie dwie różne kwestie. | No jak to? Przecież jeśli wiesz, że odczuwałeś emocje w tym śnie to pamiętasz te emocje. Można je sobie przypomnieć. Możesz zarówno je pamiętać na sucho, jak i jeszcze raz ich doświadczyć.
 |  | I tak czy w twojej metodzie masz na myśli "rozegranie" sobie snu, czy sam fakt ich pamiętania? Ja odniosłem wrażenie, że chodzi o fakt pamiętania. | Chodzi o przypomnienie sobie snu. Kiedy rozegrasz (odtworzysz) sobie sen w myślach (nie mówię, że wczuwając się w rolę), przypomnisz sobie więcej szczegółów.
Masz inną terminologię i inne podejście, bo zaczynałeś zupełnie inaczej pamiętanie snów niż ja. Cel jest ten sam - jeśli jest chęć i jakakolwiek (choć naciskam żeby była dobra, a niektórzy nie znają żadnej i są zdziwieni że one istnieją) metoda, to pamiętać je będziesz.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Johny dnia Śro 22:03, 06 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 22:02, 06 Kwi 2011 |
|
 |
mary jane
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
|
|
|
U mnie ilośc zapamiętanych snów w ciągu nocy jest trudna do określenia. Problem w tym że od pewnego czasu bardzo źle sypiam. Budzę się co chwile i coraz rzadziej zapamiętuje kilka snów. Ale jeśli już uda mi się coś zapamiętac to rano potrafię odtworzyc wiele szczegółów - czuję się jak po obejrzeniu filmu - fantastycznie, nawet jeśli marzenie senne było nocnym koszmarem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez mary jane dnia Pon 17:20, 23 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Pon 17:19, 23 Maj 2011 |
|
 |
obrazkowoooo
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
Świadome śnienie i wysoko rozwinięta wyobraźnia która działa na naszą podświadomość idą niewątpliwie w parze. Systematyczne oglądanie wyszukanych obrazów działa edukacyjnie na wyobraźnie oraz tworzy nowe obrazy w podświadomości , która żywi się świadome śnienie.
TO NA CZYM SIĘ KONCENTRUJESZ ROŚNIE !
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez obrazkowoooo dnia Pią 11:28, 28 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Pią 11:26, 28 Paź 2011 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
Co jeśli już kolejny raz ta metoda sprawiła, że rano nie zapamiętałem nawet pojedynczego obrazu? Tylko raz zapamiętałem dzięki niej 1 sen. Co robić dalej???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 7:15, 08 Wrz 2012 |
|
 |
Andrewek
Senny Podróżnik
Dołączył: 19 Gru 2008
Posty: 1566
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 123 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
To nie metoda sprawiła, że nie pamiętałeś snu, tylko Ty!
Weź odpowiedzialność, nie zwalaj winy na "metodę"!
Metoda jest świetna.
Co zrobić? Coś innego. Skoro coś nie działa i powtarzasz to cały czas, to zrób coś innego, a w końcu zadziała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 9:22, 08 Wrz 2012 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
Sry, źle się wyraziłem mówiąc że to ta metoda, wiem że to ją.po prostu stosuje ją i niestety kiedy śpię nie przypominam sobie tego. Tak więc krócej co robię źle?
Jestem pewien o zapamiętywanie snu,
Rano spędzam nawet 15 min
Wieczorem wyobrażam sobie zapisywanie snu i uczucia które czuję,
Wieczorem zasypiajac myślę o pozostałych rzeczach.
Tak więc, szukam porad jak poprawnie stosować porady idealne. 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 20:09, 08 Wrz 2012 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
No dobrze, po pewnym czasie udało mi się w weekendy zapamietywac nawet do 5-6 snów. Ale jak chcę pamiętać w dni powszednie, a budzik alpha tak średnio u mnie póki co działa (1-2h opóźnienia!), to co robić aby bez problemów działała ta metoda także w tygodniu? Dodam tylko, że uznałem, że ld zacznę dopiero jak będę już bardzo dobrze pamiętać sny, codziennie oczywiście.
A poza tym czy po długim i aktywnym powtarzaniu tych czynności będę mógł ich zaprzestać bez utraty pamięci snów?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 22:32, 29 Wrz 2012 |
|
 |
le_on
Gość
|
|
|
Niestety to tak nie działa, będzie mógł robić przerwy krótko terminowo bez większych konsekwencji ale na dłuższą metę nie da rady.
|
|
Sob 23:28, 29 Wrz 2012 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
a co z dniami w tygodniu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Nie 10:46, 30 Wrz 2012 |
|
 |
le_on
Gość
|
|
|
Nie przewertowałem całego tematu ale alfa budzik nie jest wymagany w tej technice. Jeśli koniecznie chcesz się budzić w fazie rem bez abudzika możesz kłaść się tak by budzić się po wielokrotności 1,5 h. pn. zasypiasz 11.30 budzisz się o 7:00. Tłumaczyć dlaczego? - nie chce za dużo naraz pisać bo masło maślane by mi wyszło.
|
|
Pon 18:57, 01 Paź 2012 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
wiem czemu, ale nie potrafię tak szybko zasypać ;P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 6:29, 03 Paź 2012 |
|
 |
Fowo236
Senny Podróżnik
Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bydgoszcz Płeć: Mężczyzna
|
|
|
|
ok, po wysłuchaniu nagrania Adama Bytofa W dni powszednie pamiętam do 3 a w weekendy do 6 snów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Sob 19:11, 06 Paź 2012 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|